co by doradził "ekspert" ???
Offline
Laik powie chyba,że jeśłi jest kasa do wydania to jasne że e5.Albo na e6 zaczekać.
Offline
EEV
Offline
zależy gdzie chce pan śmigać
Offline
Gdzie by nie chciał "śmigać" wiadomym jest ,że im wyższka klasa emisji spalin tym mniejsze opłaty za przejazd... tym bardziej teraz, kiedy od lipca mamy miec Via toll. w naszym pieknym kraju. Przejazd gdziekolwiek na terenie Polski kojarzył się będzie z wydatkami od kazdego km po drogach krajowych i autostradach a cena uzależniona będziemy od klasy emisji spalin. a nie jak dotychcas z winietą dobową. Więc lepiej wydać jednorazowo więcej a pozniej cieszyc sie z tanszych opłat.
Offline
Łukasz Czyż napisał(a):
Gdzie by nie chciał "śmigać" wiadomym jest ,że im wyższka klasa emisji spalin tym mniejsze opłaty za przejazd... tym bardziej teraz, kiedy od lipca mamy miec Via toll. w naszym pieknym kraju. Przejazd gdziekolwiek na terenie Polski kojarzył się będzie z wydatkami od kazdego km po drogach krajowych i autostradach a cena uzależniona będziemy od klasy emisji spalin. a nie jak dotychcas z winietą dobową. Więc lepiej wydać jednorazowo więcej a pozniej cieszyc sie z tanszych opłat.
Nie wszedzie jest liczona opłata tak jak Pan mówi, dlatego nie jest to takie oczywiste.
Ale oczywiście ma Pan rację. Zawsze lepiej jest mieć coś lepszego niż gorszego, ale nie zawsze jest to opłacalne. Trzeba przeliczyć sobie wszystko ![]()
Offline
Nie chodzi tutaj o posiadanie lepszego czy gorszego , bo gdyby tylko o to się rozchodziło to to pytanie zapewne nawet by nie powstało. Ogolnie rzecz biorąc polityka Państw Europy zachodniej nastawiona jest na ekologie, ale nie tylko Europy zachodniej bo i u nas opłata będzie liczona właśnie na podstawie normy emisji spalin.
W niektóre miejsca w Niemczech np. jest całkowity zakaz jazdy starymi cięzarówkami... takich miejsc będezie coraz wiecej. Więc lepiej zainwestowac pieniadze w nowszy ciagnik
Offline
Łukasz Czyż napisał(a):
Nie chodzi tutaj o posiadanie lepszego czy gorszego , bo gdyby tylko o to się rozchodziło to to pytanie zapewne nawet by nie powstało. Ogolnie rzecz biorąc polityka Państw Europy zachodniej nastawiona jest na ekologie, ale nie tylko Europy zachodniej bo i u nas opłata będzie liczona właśnie na podstawie normy emisji spalin.
W niektóre miejsca w Niemczech np. jest całkowity zakaz jazdy starymi cięzarówkami... takich miejsc będezie coraz wiecej. Więc lepiej zainwestowac pieniadze w nowszy ciagnik
przeca rozumiem, chyba pan nie zrozumiał jednak co ja piszę.
Jeśli się jeździ tylko na wschód to nie ma sensu ładować kasę w "lepsze" auto. I tyle. Policzyć ile więcej by się wydawało na maut mając E3, porównać różnice ceny auta z róznicą na maucie i od razu wiadomo co wybrać.
Offline
Gosia Kwiatkowska napisał(a):
Łukasz Czyż napisał(a):
Nie chodzi tutaj o posiadanie lepszego czy gorszego , bo gdyby tylko o to się rozchodziło to to pytanie zapewne nawet by nie powstało. Ogolnie rzecz biorąc polityka Państw Europy zachodniej nastawiona jest na ekologie, ale nie tylko Europy zachodniej bo i u nas opłata będzie liczona właśnie na podstawie normy emisji spalin.
W niektóre miejsca w Niemczech np. jest całkowity zakaz jazdy starymi cięzarówkami... takich miejsc będezie coraz wiecej. Więc lepiej zainwestowac pieniadze w nowszy ciagnikprzeca rozumiem, chyba pan nie zrozumiał jednak co ja piszę.
Jeśli się jeździ tylko na wschód to nie ma sensu ładować kasę w "lepsze" auto. I tyle. Policzyć ile więcej by się wydawało na maut mając E3, porównać różnice ceny auta z róznicą na maucie i od razu wiadomo co wybrać.
Wschód tak, Zachód nie...
Wszystko zależy od tego gdzie autor pytania ma plany jezdzić...po pierwsze a po drugie jeśli nawet na wschód to prędziej czy później wydatki na utrzymanie i "konserwacje styranych aut z lat 2003-2006 przewyższa koszta zakupu świezej euro 5ki
Offline
norma EUR = cena = rocznik = przebieg = przewidywany czas użytkowania zanim się rozpadnie
proponuję pomysleć jaka praca dla tego autka ma być ustawiona i odpowiedzieć sobie raczej na pytanie co będzie jak sie skończy leasing (lub umorzenie 100%); czy będzie to juz złom czy nadal będzie można zarabiać;
wielu już zakonczyło przygodę z transportem gdy leasing zyski zjadł lub po jego zakończeniu na wymiane złoma kasy zabrakło
jeżeli budżet mały to po mojemu EUR 5 max 4 latka z przebiegiem do 500 (akurat będzie sie domagał napraw ale na 5 lat wystarczy no i cena będzie w miare dobra) a idealnie jak kasa jest to 2 latka bo autko jak nowe a przebieg mały i cena przyjemna
Ostatnio edytowane przez 18199-1 (2011-05-16 22:41:12)
Offline
Michał Drygas napisał(a):
norma EUR = cena = rocznik = przebieg = przewidywany czas użytkowania zanim się rozpadnie
proponuję pomysleć jaka praca dla tego autka ma być ustawiona i odpowiedzieć sobie raczej na pytanie co będzie jak sie skończy leasing (lub umorzenie 100%); czy będzie to juz złom czy nadal będzie można zarabiać;
wielu już zakonczyło przygodę z transportem gdy leasing zyski zjadł lub po jego zakończeniu na wymiane złoma kasy zabrakło
jeżeli budżet mały to po mojemu EUR 5 max 4 latka z przebiegiem do 500 (akurat będzie sie domagał napraw ale na 5 lat wystarczy no i cena będzie w miare dobra) a idealnie jak kasa jest to 2 latka bo autko jak nowe a przebieg mały i cena przyjemna
..no i to jest odpowiedż!!!
Offline