Forum Transportowe

Dyskusje dotyczące branży transportowej

Nie jesteś zalogowany.

Forum Transplace 

#1 2011-05-29 12:46:56

P.M.
Forumowicz
Z: Piotr Mrożek
TransId: 21377-1
Posty: 111

Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Zlecenie wykonania przewozu dotyczy również ochrony klienta czyli tak zwane bezpośrednie kontaktowanie się z nadawcą towaru,producentem itp.itd.jest dla przewoznika niemożliwy.Taki zapis jest praktycznie w każdym zleceniu,do tego dodane są jeszcze kary pieniężne oraz terminy ochrony w/w.Takie zlecenie jest umową cywilno-prawną(jak rozumiem)i obejmuje obie strony-czyli-jeżeli mamy termin płatności w/g zlecenia 45 dni a owa płatność się przeciąga i przeciąga to jest to zerwanie umowy (być może)w związku z nie dotrzymaniem warunków?czy tym samym owy zapis o ochronie klienta nie obowiązuje?czy ktoś może się wypowiedzieć w tym temacie?

Offline

 

#2 2011-05-29 16:13:26

M.M.
Forumowicz
Z: STMP Wind Trans Mariusz Komsa i wspólnicy Sp.j.
TransId: 342065-1
Posty: 197
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

mysle ze odpowiedz na te pytanie powinien udzielic Pan Łukasz Chwalczuk :-) temat ciekawy,podejrzewam ze nie tylko nas Panie Piotrze to interesuje, byc moze bedzie to bat na spedycje ktore nie chca placic w terminie

Offline

 

#3 2011-05-29 22:37:35

P.J.
Transportowiec
Z: Kompas Spedycja Sp. z o.o. Sp. K.
TransId: 316854-2
Posty: 323
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Piotr Mrożek napisał(a):

Zlecenie wykonania przewozu dotyczy również ochrony klienta czyli tak zwane bezpośrednie kontaktowanie się z nadawcą towaru,producentem itp.itd.jest dla przewoznika niemożliwy.Taki zapis jest praktycznie w każdym zleceniu,do tego dodane są jeszcze kary pieniężne oraz terminy ochrony w/w.Takie zlecenie jest umową cywilno-prawną(jak rozumiem)i obejmuje obie strony-czyli-jeżeli mamy termin płatności w/g zlecenia 45 dni a owa płatność się przeciąga i przeciąga to jest to zerwanie umowy (być może)w związku z nie dotrzymaniem warunków?czy tym samym owy zapis o ochronie klienta nie obowiązuje?czy ktoś może się wypowiedzieć w tym temacie?

Mirosław Markowski napisał(a):

mysle ze odpowiedz na te pytanie powinien udzielic Pan Łukasz Chwalczuk :-) temat ciekawy,podejrzewam ze nie tylko nas Panie Piotrze to interesuje, byc moze bedzie to bat na spedycje ktore nie chca placic w terminie

Ciekawszym i mniej zabierającym czasu, jest wpisanie w polu "szukaj" tego tematu, i wczytanie się w odbytą wcześniej dyskusję, a nie kolejny raz zaśmiecanie nowo otwieranymi wątkami. Ucinając dywagacje jeśli wyszukanie wg wskazówki okaże się zbyt skomplikowane- fakt nieuregulowania płatności w terminie, a nawet całkowity brak zapłaty, nie upoważnia do łamania z drugiej strony jakichkolwiek warunków umowy. powołanie się na normy prawne o które podnoszono?  zapraszam do lektury po kliknięciu opcji "szukaj".

Offline

 

#4 2011-05-30 09:38:14

K.R.
Forumowicz
Z: UT Euro-Trans-Krzyś Krzysztof Różański
TransId: 137999-1
Posty: 222

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

moim zdaniem jesli jedna  strona w tym przypadku zlecajacy  nie wywiaze sie z umowy zawartej w zleceniu umowa ta nie powinna bycnie wazna

Offline

 

#5 2011-05-30 10:47:50

P.J.
Transportowiec
Z: Kompas Spedycja Sp. z o.o. Sp. K.
TransId: 316854-2
Posty: 323
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Moim zdaniem powinno się płacic w umówionym terminie. Moim zdaniem powinno się trzymać terminoów załadunku i rozładunku. moim zdaniem nie powinno dochodzic do zdrady małżeńskiej. Moim zdaniem...
Nie mowimy co chcielibysmy zeby było <niedoczekanie wielu> a tym co jest PODŁUG PRAWA. I do tego ścisle winna sprowadzać się dyskusja. Przyjałem umowę  wg której nie zobowiązuję sie spełniać ten ten i ten punkt umowy, to tego siętrzymam licząc się z konsekwencjami niewywiązania się z nich. Tak jak spedycja winna liczyć się z kosztem odsetek a zwłokę. tyle w kwestii konekwencji za oba łamania ustaleń. Jeśli chce Pan wiedziec natomiast dlaczego jest tak nie inaczej, prosże przecyztać dwa posty wyżej a znajdzie Pan źródło tej tajemnej wiedzy.

Offline

 

#6 2011-05-30 10:52:49

Ł.C.
Moderator
Z: Kancelaria Prawna Iuridica Łukasz Chwalczuk
TransId: 396870-1
Posty: 241
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Piotr Mrożek napisał(a):

Zlecenie wykonania przewozu dotyczy również ochrony klienta czyli tak zwane bezpośrednie kontaktowanie się z nadawcą towaru,producentem itp.itd.jest dla przewoznika niemożliwy.Taki zapis jest praktycznie w każdym zleceniu,do tego dodane są jeszcze kary pieniężne oraz terminy ochrony w/w.Takie zlecenie jest umową cywilno-prawną(jak rozumiem)i obejmuje obie strony-czyli-jeżeli mamy termin płatności w/g zlecenia 45 dni a owa płatność się przeciąga i przeciąga to jest to zerwanie umowy (być może)w związku z nie dotrzymaniem warunków?czy tym samym owy zapis o ochronie klienta nie obowiązuje?czy ktoś może się wypowiedzieć w tym temacie?

niestety nie jest tak różowo. Niezapłacenie za transport w terminie nie daje żadnych podstaw aby uważać umowę za zerwaną. Umowa jest ważna tylko druga strona nie wywiązuje się z jej postanowień czyli z zapłaty dla Pana. Pomimo, że nie otrzymał Pan płatności za transport musi się Pan dostosować do wymogów umowy. Innymi słowy mówiąc, jeśli 'podbierze' Pan klienta to sąd na pewno nie będzie wnikał, że zrobił to Pan ponieważ zleceniodawca Panu nie zapłacił.

Umowa zostaje zawarta gdy tylko dojdzie to porozumienia dwóch stron (w praktyce podpisania zlecenia). Faktem jest, że przewoźnik jest pierwszy w kolejce do ponoszenia kosztów (paliwo, winiety, raty leasingowe, kierowcy, serwis pojazdów) a ostatni w łańcuszki do płatności (po spedytorach, pośrednikach i innych) ale nawet gdy nie otrzyma Pan zapłaty za trasport jest Pan odpowiedzialny chociażby za uszkodzenie ładunku. Nie można powiedzieć 'nie płacę odszkodowania za uszkodzony ładunek bo nie dostałem przewoźnego a więc umowa jest nieważna' - przykre ale prawdziwe sad

(Z pewnymi wyjątkami) ta reguła działa z kolei na korzyść przewoźników - np. w kwestii ubezpieczeń. Jeśli nie zapłacił Pan np. 2 giej raty AC/OCP/OCS i zdarzył się wypadek to w większości przypadków ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty odszkodowania powołując się na niezapłacenie drugiej raty. Umowa jest zawarta a kwestia płatności (czyli w przypadku ubezpieczeń kolejnej raty) to 'problem' wierzyciela - ubezpieczyciela aby otrzymać zapłatę w terminie.

Offline

 

#7 2011-05-30 10:58:02

D.S.
Homo Spediteur
Z: TD s.j. Tomasz Kurzawski Damian Stroczyński
TransId: 325691-3
Posty: 1881
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Łukasz Chwalczuk napisał(a):

Piotr Mrożek napisał(a):

Zlecenie wykonania przewozu dotyczy również ochrony klienta czyli tak zwane bezpośrednie kontaktowanie się z nadawcą towaru,producentem itp.itd.jest dla przewoznika niemożliwy.Taki zapis jest praktycznie w każdym zleceniu,do tego dodane są jeszcze kary pieniężne oraz terminy ochrony w/w.Takie zlecenie jest umową cywilno-prawną(jak rozumiem)i obejmuje obie strony-czyli-jeżeli mamy termin płatności w/g zlecenia 45 dni a owa płatność się przeciąga i przeciąga to jest to zerwanie umowy (być może)w związku z nie dotrzymaniem warunków?czy tym samym owy zapis o ochronie klienta nie obowiązuje?czy ktoś może się wypowiedzieć w tym temacie?

niestety nie jest tak różowo. Niezapłacenie za transport w terminie nie daje żadnych podstaw aby uważać umowę za zerwaną. Umowa jest ważna tylko druga strona nie wywiązuje się z jej postanowień czyli z zapłaty dla Pana. Pomimo, że nie otrzymał Pan płatności za transport musi się Pan dostosować do wymogów umowy. Innymi słowy mówiąc, jeśli 'podbierze' Pan klienta to sąd na pewno nie będzie wnikał, że zrobił to Pan ponieważ zleceniodawca Panu nie zapłacił.

Umowa zostaje zawarta gdy tylko dojdzie to porozumienia dwóch stron (w praktyce podpisania zlecenia). Faktem jest, że przewoźnik jest pierwszy w kolejce do ponoszenia kosztów (paliwo, winiety, raty leasingowe, kierowcy, serwis pojazdów) a ostatni w łańcuszki do płatności (po spedytorach, pośrednikach i innych) ale nawet gdy nie otrzyma Pan zapłaty za trasport jest Pan odpowiedzialny chociażby za uszkodzenie ładunku. Nie można powiedzieć 'nie płacę odszkodowania za uszkodzony ładunek bo nie dostałem przewoźnego a więc umowa jest nieważna' - przykre ale prawdziwe sad

(Z pewnymi wyjątkami) ta reguła działa z kolei na korzyść przewoźników - np. w kwestii ubezpieczeń. Jeśli nie zapłacił Pan np. 2 giej raty AC/OCP/OCS i zdarzył się wypadek to w większości przypadków ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty odszkodowania powołując się na niezapłacenie drugiej raty. Umowa jest zawarta a kwestia płatności (czyli w przypadku ubezpieczeń kolejnej raty) to 'problem' wierzyciela - ubezpieczyciela aby otrzymać zapłatę w terminie.

Z OC nie moze odmowic; dowala kare za brak oplaty a polisa działa normalnie i reguluje to  ustawa a nie smieszne  pkt ubezpieczalni

Offline

 

#8 2011-05-30 13:42:21

R.S.
Transportowiec
Z: UT Marek Bednarczyk
TransId: 304701-1
Posty: 296

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

rozmawialismy juz o tym przy Albie, czym innym jest kontaktowanie się z klientem w celu "podebrania" a czym innym wezwanie do zapłaty odbiorcy towaru

Offline

 

#9 2011-05-30 14:26:31

P.G.
Homo Spediteur
Z: Usługi Transportowe Grelich Paweł Grelich
TransId: 15436-1
Posty: 1833
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Renata Syta napisał(a):

rozmawialismy juz o tym przy Albie, czym innym jest kontaktowanie się z klientem w celu "podebrania" a czym innym wezwanie do zapłaty odbiorcy towaru

Dokładnie. Rozmawiamy o  bezpośrednim kontaktowanie się z nadawcą towaru w celu pochwalenia się swoją ofertą, czy poinformowania ze pośrednik nie zapłacił za transport o którym najprawdopodobniej nadawca już dawno zapomniał. To pierwsze be, co do drugiego nie mam najmniejszych oporów uprzejmnie donieść nadawcy, czy odbiorcy ze posrednik to z****j. Bo trzeba sprawy po imieniu nazywac. 1 dzień spóźnienia z zapłata to złodziejstwo, przywłaszczenie pieniędzy przewoźnika.

Ostatnio edytowane przez 15436-1 (2011-05-30 14:28:00)

Offline

 

#10 2011-05-30 15:20:21

K.R.
Forumowicz
Z: UT Euro-Trans-Krzyś Krzysztof Różański
TransId: 137999-1
Posty: 222

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

a moze by taki zapis w zleceniu tez umiescic ze za nieterminowe zaplacenie faktury obciazamy firme 50-euro za kazdy dzien spoznienia Przeciez takie zapisy sa gdy przewoznik sie spozni to odrazu wielkie hallo nie powinien sie spoznic to zlecajacy tez powinien dotrzymac umowe i zaplacic w terminie ???????????????????????????????????????

Offline

 

#11 2011-05-30 15:47:07

P.J.
Transportowiec
Z: Kompas Spedycja Sp. z o.o. Sp. K.
TransId: 316854-2
Posty: 323
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Krzysztof Różański napisał(a):

a moze by taki zapis w zleceniu tez umiescic ze za nieterminowe zaplacenie faktury obciazamy firme 50-euro za kazdy dzien spoznienia Przeciez takie zapisy sa gdy przewoznik sie spozni to odrazu wielkie hallo nie powinien sie spoznic to zlecajacy tez powinien dotrzymac umowe i zaplacic w terminie ???????????????????????????????????????

1. Kto Panu każe brać takowe zlecenie gdize kara jest jak wyżej;

2. Kto Panu zabrania zmieniać  tekst ustaleń warunków zlecenia? napisać choćby i 500 eur za dzień spóźnienia, a co tam.  Problem polega na tym, że w tydzień nie znajdzie Pan firmy która da powrót, o ile wczesniej na początku tygodnia wogóle wyjedzie Pan z domu.

Wypowiedź, jak i cała dyskusja zresztą z serii "co bysmy zrobili, gdybysmy mogli, co to my nie zrobimy jak będizemy mogli". No własnie, problem polega, ze większość z wypowiadających się tu, nigdy nie będzie mogła. Ot po prostu bez uzasadniania, by nie poleciały gromy że ubliżam gronu zawodowców Psiefosniczkow przez wielkie P.
Pozdrowienia dla trzeźwo myślących.

Offline

 

#12 2011-05-30 16:12:51

K.C.
Zablokowany
Z: Krzysztof Cison
TransId: 247570-1
Posty: 1437

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Piotr Mrożek napisał(a):

Zlecenie wykonania przewozu dotyczy również ochrony klienta czyli tak zwane bezpośrednie kontaktowanie się z nadawcą towaru,producentem itp.itd.jest dla przewoznika niemożliwy.Taki zapis jest praktycznie w każdym zleceniu,do tego dodane są jeszcze kary pieniężne oraz terminy ochrony w/w.Takie zlecenie jest umową cywilno-prawną(jak rozumiem)i obejmuje obie strony-czyli-jeżeli mamy termin płatności w/g zlecenia 45 dni a owa płatność się przeciąga i przeciąga to jest to zerwanie umowy (być może)w związku z nie dotrzymaniem warunków?czy tym samym owy zapis o ochronie klienta nie obowiązuje?czy ktoś może się wypowiedzieć w tym temacie?

Jezeli poczebujesz pretekstu zeby -  bez obaw o narazenie sie na kary finansowe – zadzwonic do nadawcy ladunku, to nie czeba kombinowac z szukaniem podstaw do uniewaznienia umowy. CMR i PP ci na to… nie tylko pozwala, ale wrecz zaleca. I to w kilku punktach.  A bzdury w zleceniach, ktore sa sprzeczne z tymi regulacjami som tyko…bzdurami.

W ogole, wydaje mi sie ze zamieszczanie w umowach tak ogolnie sformulowanych  ograniczen, jest normalnym nonsensem. Jak mozna komus zabronic pod grozba kary umownej” JAKICHKOLWIEK” kontaktow bezposrednich z klientem? Przeciez to (juz kiedys o tym pisalem) moze sie po prostu okazac fizycznie niewykonalne. Co jak klient bedzie osobiscie nadzorowal zaladunek a kierowca jest wlasciciel firmy transportowej? Ma sie zdematerializowac zeby uniknac – zagrozonego karom umownom – kontaktu bezposredniego? Kopletna bzdura.

Spedycje chcac stosowac – i egzekwowac – takie ograniczenia, powinny jasno precyzowac jakich zagadnien, ograniczenia te dotyczom. Oraz jakie ewentualne skutki -  wynikle z niezastosowania sie do nich - majom podlegac karze. Nie moga zabraniac - pod jakimkolwiek pozorem  - wykonania telefonu do nadawcy towaru. Nie moga chociazby dlatego – o czym  wspomnialem wyzej – ze w pewnych okolicznosciach do wykonania takiego telefonu obliguja przewoznika zapisy CMR i PP.

Mysle ze caly problem wynika z tego ze spedycje (juz dawno) przestaly byc spedycjami. Staly sie, pewnego rodzaju hybrydami. Hybrydami… nie wiadomo czego, z nie wiadomo czym. Ani nie wystepujom w roli spedycji. Ani nie som nadawcami ladunkow. I wlasnie to,  juz na starcie znieksztalca obraz relacji pomiedzy – zaangazowanymi w wykonanywanie transportu – stronami.To dlatego, spedytorzy formuluja kuriozalne  warunki przy zawieraniu umow. I nie dosc ze som one idiotyczne, to jeszcze spedytory probujom wywolac wrazenie ze te niedorzecznosci majom  umocowanie w przepisach i ustawach. A wy – osiolki – sie na to przyjmujecie…

Ostatnio edytowane przez 247570-1 (2011-05-30 18:54:02)

Offline

 

#13 2011-05-30 17:30:45

K.R.
Forumowicz
Z: UT Euro-Trans-Krzyś Krzysztof Różański
TransId: 137999-1
Posty: 222

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

panie danielu prosze przeczytac i zrozumiec o co chodzi bo skoro spedycja chce obciazyc przewoznika za nieterminowy zal lub rozl to wielkie  hallo a jak trzeba zaplacic to nic nie mowi ze trzeba na siebie kare nalozyc za spoznienie a nich pan sie nie martwi czy ja wyjade czy nie napewno jade za kase nie za drobne poki co to pana pozdrawiam

Offline

 

#14 2011-05-30 18:24:48

P.M.
Starszy transportowiec
Z: Tx Trans Paweł Michalski
TransId: 313613-1
Posty: 851

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Pie.......i. Nie zapłacone to umowa zerwana,a zapisy 1000 lat zakaz kontaktu to niech sobie w d..e wsadzą. TYLE
Tylko raz kontaktowałem się z klientem w sprawie zapłaty.Troche się zdziwił jak opowiedziałem mu swoją historie.Zakończył po tym współprace z tą niby spedycją.

Offline

 

#15 2011-05-30 23:24:20

A.A.
Forumowicz
Z: Kacha-Trans Katarzyna Andrys
TransId: 203215-3
Posty: 122

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Od jutra  biore sie za firme REMIX Z KOŚCIANA która juz dziś przegieła  , kłamją oszukują nic wiecej niepłacą ksiegowa jest bezradna.JUTRO  dzwonie do klienta mówie jak sytuacja wygląda i jak to nie pomoże dzwonie do obiorcy  była neutralizacja dokumetów wiec któraś ze stron biedzie zainteresowana z informacji z kąd towar przyjechał  jak to nie pomoże zgłosze sprawe do urzedu skarbowego bo ja vat musze zapłaccić i do botm a jak  to nie pomoże to podstwie auto kolegi towar bedzie do odbioru u mnie i to nie żebym sie żalił tylko przestroga dla innych ooszzustów bo tak robimy.MY wszycy powinnyśmy  tak roboć i rynek sam by sie cześciowo wyczyścił (w ten sposób można nabyć nowe znajomości które kiedyś za procentuja}od pasorzytów i ooszzustów .Bo wszystko mozna zrozumiec ale jak ktoś bezczelnie kłamie i oszukuje to trzeba go zgnebić i tyle.

Ostatnio edytowane przez 203215-3 (2011-05-30 23:25:52)

Offline

 

#16 2011-05-31 09:01:56

Ł.C.
Moderator
Z: Kancelaria Prawna Iuridica Łukasz Chwalczuk
TransId: 396870-1
Posty: 241
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

cytując jednego z przewoźników "w zleceniu transportowym nie ma jedynie klauzuli o rozstrzelaniu, wszystko inne zostało już wpisane".
I taka jest prawda, co kto usłyszy lub wyczyta to bez zastanowienia wpisuje do zlecenia, poźniej zlecenie transportowe robi się jak umowa o kredyt hipoteczny - kilka stron czcionką 5. W warunkach możecie wpisać co się żywnie podoba - papier przyjmie wszystko ale np. kara 50 euro za dzień opóżnienia w zapłacie ma takie samo znaczenie jak 'rozstrzelam cię dłużniku i nikt mi nic nie zrobi'
Kara umowna nie dotyczy świadczeń finansowych, od opóźnienia w zapłacie należą się tylko odsetki!

Ostatnio edytowane przez 396870-1 (2011-05-31 09:02:35)

Offline

 

#17 2011-05-31 11:08:00

W.C.
Transportowiec
Z: Eurocar Spedycja Międzynarodowa Irena Czubała
TransId: 25948-2
Posty: 396

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Łukasz Chwalczuk napisał(a):

papier przyjmie wszystko ale np. kara 50 euro za dzień opóżnienia w zapłacie ma takie samo znaczenie jak 'rozstrzelam cię dłużniku i nikt mi nic nie zrobi'
Kara umowna nie dotyczy świadczeń finansowych, od opóźnienia w zapłacie należą się tylko odsetki!

Witam Szanowne grono.

Chciałbym wszystkim korzystającym ze zdobywania wiedzy  na tym forum podpowiedzieć, że zapisy, zawarte w zleceniu transportowym,  a  nie łamiących ( sprzecznych ) zasad  Kodeksu Cywilnego -  są wiążące i na dodatek obligują strony do wypełnienia zawartych zasad od punktu - A do Z.
Szanowny Panie Łukaszu, Pragnę przypomnieć ( mam nadzieję, że jest Pan po aplikacji ) , że ustawowe odsetki należą się wtedy ( i tylko wtedy ) kiedy nie zostały objęte  odrębnym zapisem w Umowie.
Natomiast, jeśli w Umowie uzgadniamy, że niespłacenie zobowiązań w określonym teminie, będzie skutkowało - dodatkowymi kosztami ( np. kara umowna, bądź odsetki w wyskości 1 % za każdy spóźniony dzień ), to wtedy jesteśmy zobligowaniu do wypełnienia zapisów ZAWARTEJ UMOWY.
Dziiwię się trochę temu co Pan zawarł w cytacie.
Oboje wiemy, że konsekwencje powyższego  - mogą być prawnie bardzo dotkliwe.
Pozdrawiam Pana Łukasza

Offline

 

#18 2011-05-31 11:52:54

A.O.
Starszy transportowiec
Z: Transport Spedycja Monex s.c. Monika Perec Sławomir Kleniuk
TransId: 123560-2
Posty: 1228

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Wiesław Czubała napisał(a):

Łukasz Chwalczuk napisał(a):

papier przyjmie wszystko ale np. kara 50 euro za dzień opóżnienia w zapłacie ma takie samo znaczenie jak 'rozstrzelam cię dłużniku i nikt mi nic nie zrobi'
Kara umowna nie dotyczy świadczeń finansowych, od opóźnienia w zapłacie należą się tylko odsetki!

Witam Szanowne grono.

Chciałbym wszystkim korzystającym ze zdobywania wiedzy  na tym forum podpowiedzieć, że zapisy, zawarte w zleceniu transportowym,  a  nie łamiących ( sprzecznych ) zasad  Kodeksu Cywilnego -  są wiążące i na dodatek obligują strony do wypełnienia zawartych zasad od punktu - A do Z.
Szanowny Panie Łukaszu, Pragnę przypomnieć ( mam nadzieję, że jest Pan po aplikacji ) , że ustawowe odsetki należą się wtedy ( i tylko wtedy ) kiedy nie zostały objęte  odrębnym zapisem w Umowie.
Natomiast, jeśli w Umowie uzgadniamy, że niespłacenie zobowiązań w określonym teminie, będzie skutkowało - dodatkowymi kosztami ( np. kara umowna, bądź odsetki w wyskości 1 % za każdy spóźniony dzień ), to wtedy jesteśmy zobligowaniu do wypełnienia zapisów ZAWARTEJ UMOWY.
Dziiwię się trochę temu co Pan zawarł w cytacie.
Oboje wiemy, że konsekwencje powyższego  - mogą być prawnie bardzo dotkliwe.
Pozdrawiam Pana Łukasza

No to w końcu kto ma racje ?????


Welcome to my world, the world of redbull smile

Offline

 

#19 2011-05-31 12:54:04

P.G.
Homo Spediteur
Z: Usługi Transportowe Grelich Paweł Grelich
TransId: 15436-1
Posty: 1833
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Wiesław Czubała napisał(a):

Łukasz Chwalczuk napisał(a):

papier przyjmie wszystko ale np. kara 50 euro za dzień opóżnienia w zapłacie ma takie samo znaczenie jak 'rozstrzelam cię dłużniku i nikt mi nic nie zrobi'
Kara umowna nie dotyczy świadczeń finansowych, od opóźnienia w zapłacie należą się tylko odsetki!

Witam Szanowne grono.

Chciałbym wszystkim korzystającym ze zdobywania wiedzy  na tym forum podpowiedzieć, że zapisy, zawarte w zleceniu transportowym,  a  nie łamiących ( sprzecznych ) zasad  Kodeksu Cywilnego -  są wiążące i na dodatek obligują strony do wypełnienia zawartych zasad od punktu - A do Z.
Szanowny Panie Łukaszu, Pragnę przypomnieć ( mam nadzieję, że jest Pan po aplikacji ) , że ustawowe odsetki należą się wtedy ( i tylko wtedy ) kiedy nie zostały objęte  odrębnym zapisem w Umowie.
Natomiast, jeśli w Umowie uzgadniamy, że niespłacenie zobowiązań w określonym teminie, będzie skutkowało - dodatkowymi kosztami ( np. kara umowna, bądź odsetki w wyskości 1 % za każdy spóźniony dzień ), to wtedy jesteśmy zobligowaniu do wypełnienia zapisów ZAWARTEJ UMOWY.
Dziiwię się trochę temu co Pan zawarł w cytacie.
Oboje wiemy, że konsekwencje powyższego  - mogą być prawnie bardzo dotkliwe.
Pozdrawiam Pana Łukasza

Ja z prawem nie mam duzo wspólnego, ale z tego co wiem to jest ustawa anty lichwiarska, i cos takeigo jak odsetki 1% dziennie nie przejdą przed sądem.

Offline

 

#20 2011-05-31 13:01:06

K.O.
Homo Spediteur
Z: Air Cargo Poland Sp. z o.o.
TransId: 4806-19
Posty: 1582
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Paweł Grelich napisał(a):

Wiesław Czubała napisał(a):

Łukasz Chwalczuk napisał(a):

papier przyjmie wszystko ale np. kara 50 euro za dzień opóżnienia w zapłacie ma takie samo znaczenie jak 'rozstrzelam cię dłużniku i nikt mi nic nie zrobi'
Kara umowna nie dotyczy świadczeń finansowych, od opóźnienia w zapłacie należą się tylko odsetki!

Witam Szanowne grono.

Chciałbym wszystkim korzystającym ze zdobywania wiedzy  na tym forum podpowiedzieć, że zapisy, zawarte w zleceniu transportowym,  a  nie łamiących ( sprzecznych ) zasad  Kodeksu Cywilnego -  są wiążące i na dodatek obligują strony do wypełnienia zawartych zasad od punktu - A do Z.
Szanowny Panie Łukaszu, Pragnę przypomnieć ( mam nadzieję, że jest Pan po aplikacji ) , że ustawowe odsetki należą się wtedy ( i tylko wtedy ) kiedy nie zostały objęte  odrębnym zapisem w Umowie.
Natomiast, jeśli w Umowie uzgadniamy, że niespłacenie zobowiązań w określonym teminie, będzie skutkowało - dodatkowymi kosztami ( np. kara umowna, bądź odsetki w wyskości 1 % za każdy spóźniony dzień ), to wtedy jesteśmy zobligowaniu do wypełnienia zapisów ZAWARTEJ UMOWY.
Dziiwię się trochę temu co Pan zawarł w cytacie.
Oboje wiemy, że konsekwencje powyższego  - mogą być prawnie bardzo dotkliwe.
Pozdrawiam Pana Łukasza

Ja z prawem nie mam duzo wspólnego, ale z tego co wiem to jest ustawa anty lichwiarska, i cos takeigo jak odsetki 1% dziennie nie przejdą przed sądem.

tak, ale jest tez swoboda umów, i z tego co mnie  uczono jeśli zapis naszej umowy nie są sprzeczne z normą nadrzędną(kodeksami cywilnym handlowym, czy tez wspomnianą np ustawą anty lichwiarską) czyli obowiazującym prawem, wtedy jest ona jak najbardziej wiżąca bo niby dlaczego by nie?
tak byśmy doszli do jakis absurdów w zyciu codziennym a jakieś reguły musza byc
pozdr


Postępowe idee dają z reguły marne (jak nie zbrodnicze) owoce, natomiast zawsze koncertowo ogłupiają ludzi...

Offline

 

#21 2011-05-31 13:28:36

Ł.C.
Moderator
Z: Kancelaria Prawna Iuridica Łukasz Chwalczuk
TransId: 396870-1
Posty: 241
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Wiesław Czubała napisał(a):

Łukasz Chwalczuk napisał(a):

papier przyjmie wszystko ale np. kara 50 euro za dzień opóżnienia w zapłacie ma takie samo znaczenie jak 'rozstrzelam cię dłużniku i nikt mi nic nie zrobi'
Kara umowna nie dotyczy świadczeń finansowych, od opóźnienia w zapłacie należą się tylko odsetki!

Witam Szanowne grono.

Chciałbym wszystkim korzystającym ze zdobywania wiedzy  na tym forum podpowiedzieć, że zapisy, zawarte w zleceniu transportowym,  a  nie łamiących ( sprzecznych ) zasad  Kodeksu Cywilnego -  są wiążące i na dodatek obligują strony do wypełnienia zawartych zasad od punktu - A do Z.
Szanowny Panie Łukaszu, Pragnę przypomnieć ( mam nadzieję, że jest Pan po aplikacji ) , że ustawowe odsetki należą się wtedy ( i tylko wtedy ) kiedy nie zostały objęte  odrębnym zapisem w Umowie.
Natomiast, jeśli w Umowie uzgadniamy, że niespłacenie zobowiązań w określonym teminie, będzie skutkowało - dodatkowymi kosztami ( np. kara umowna, bądź odsetki w wyskości 1 % za każdy spóźniony dzień ), to wtedy jesteśmy zobligowaniu do wypełnienia zapisów ZAWARTEJ UMOWY.
Dziiwię się trochę temu co Pan zawarł w cytacie.
Oboje wiemy, że konsekwencje powyższego  - mogą być prawnie bardzo dotkliwe.
Pozdrawiam Pana Łukasza

szanowni użytkownicy - nie prowadzajcie siebie nawzajem w błąd,
nie będę z Panią dyskutował kto ma rację, zacytuję przepisy:

Art. 483 kodeks cywilny
§ 1. Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).

Wg mnie zapłata za transport to wypisz wymaluj świadczenie pieniężne a więc nie ma mowy o karze umownej !. Oznacza to, że zastrzeżenie kary umownej za niewykonanie zobowiązania pieniężnego będzie nieważne.

Odsetki ustawowe (aktualnie 13% w skali roku) należne są z mocy rozporządzenia ministerialnego. W umowie można oczywiście wpisać wyższe ale i to jest normowane przepisami:

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964r., Nr 16, poz.93, z późn. zm.):
Art. 359. § 21. Maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (odsetki maksymalne).
§ 22. Jeżeli wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej przekracza wysokość odsetek maksymalnych, należą się odsetki maksymalne.

aktualnie (od 12.05.2011 roku) maksymalne odsetki umowne wynoszą 23% w skali roku,

Jeśli w umowie wpiszecie Państwo np. 1 % dziennie to jest to 365 % w skali roku. Skoro 365 jest więcej niż 23 to choćby dłużnik podpisał i dodatkowo złożył odcisk palca na umowie to i tak nie będzie musiał płacić więcej niż 23% w skali roku.

Kąśliwe dogaduszki pozostawię bez komentarza.

Co do wypowiedzi o zasadzie pacta sunt servanta (umów należy dochowywać) - umów tak, ale nie wszystko co wpisane w umowie jest zgodne z prawem - przykład, który przytoczę jest przesadzony ale czy umowne prawo rozstrzelania to też 'od A do Z' cytując wcześniejszą wypowiedź.

Potwierdza to wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 19 marca 2008 r. (I ACa 139/08), zgodnie z którym ocena skuteczności zastrzeżenia kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy nie może być oderwana od oceny, na czym polegało niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Jeśli za frach 900 € będzie Państwo żądać np. 100.000 € kary umownej to obawiam się, że żaden Sąd nie przychyli się do takiego naruszenia prawa.

Ostatnio edytowane przez 396870-1 (2011-05-31 13:37:35)

Offline

 

#22 2011-05-31 13:52:11

K.C.
Zablokowany
Z: Krzysztof Cison
TransId: 247570-1
Posty: 1437

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Cos sie mi Wiesiek zdaje, ze to ty... jeszcze aplikacje musisz dokonczyc. No i  paru innym mecenasom tutaj, tez by sie trochu praktyki spszydalo…

Offline

 

#23 2011-05-31 14:14:48

K.O.
Homo Spediteur
Z: Air Cargo Poland Sp. z o.o.
TransId: 4806-19
Posty: 1582
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

W PAnie Łukaszu na podsumowanie wszak ignorantia iuris nocet  jak juz wiemy z czasów starozytnych pytnie: jeśli w mojej umowie/zleceniu  znajdą się warunki zgodne obowiązującym stanem prawnym(oraz całkowicie możliwe do spełnienia) , mam prawo domagać się wykonania danej umowy w całości od A do Z?
Pozdrawiam


Postępowe idee dają z reguły marne (jak nie zbrodnicze) owoce, natomiast zawsze koncertowo ogłupiają ludzi...

Offline

 

#24 2011-05-31 14:20:43

Ł.C.
Moderator
Z: Kancelaria Prawna Iuridica Łukasz Chwalczuk
TransId: 396870-1
Posty: 241
WWW

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

ludzie drodzy, transport i tak jest trudny (żeby nie powiedzieć niewdzięczny i zbójecki). Zamiast pomóc jeden drugiemu to błotem się obrzucacie, wprowadzacie w błąd, coś ktoś powie, drugi wymyśli, trzeciemu się wydaje, że ma racje i w ten sposób spedycja nie istnieje, przewoźnik nie wie, że pomimo, że nie ma go w liście przewozowym i tak jest odpowiedzialny np. za uszkodzenie towaru itd.

Jakby to było dobrze gdyby każdy zajął się tym co potrafi. Ja nie prowadziłem nigdy zestawu ciągnik z naczepą więc nie wypowiadam się jak to jest gdy osobówka zajeżdża drogę i hamuję 'przed nosem'.

Offline

 

#25 2011-05-31 14:31:57

P.M.
Starszy transportowiec
Z: Tx Trans Paweł Michalski
TransId: 313613-1
Posty: 851

Re: Przekroczony termin płatności a ochrona klienta w/g zlecenia?

Łukasz Chwalczuk napisał(a):

ludzie drodzy, transport i tak jest trudny (żeby nie powiedzieć niewdzięczny i zbójecki). Zamiast pomóc jeden drugiemu to błotem się obrzucacie, wprowadzacie w błąd, coś ktoś powie, drugi wymyśli, trzeciemu się wydaje, że ma racje i w ten sposób spedycja nie istnieje, przewoźnik nie wie, że pomimo, że nie ma go w liście przewozowym i tak jest odpowiedzialny np. za uszkodzenie towaru itd.

Jakby to było dobrze gdyby każdy zajął się tym co potrafi. Ja nie prowadziłem nigdy zestawu ciągnik z naczepą więc nie wypowiadam się jak to jest gdy osobówka zajeżdża drogę i hamuję 'przed nosem'.

Pan Jako Kancelaria Prawna ma pewnie największą wiedze.Nie kwestionuje tego.
Radzę tylko przewoźniką poczytać konwencje CMR.
Większość zapisów w zleceniach jest bezprawna,a co za tym idzie gó..o warta.
Nie jest to łatwa lektura,ale warto się zapoznać,dla waszego dobra.

Offline

 

Stopka

© Logintrans & R.Andersson
Europejska Giełda Transportowa TRANS