Forum Transportowe

Dyskusje dotyczące branży transportowej

Nie jesteś zalogowany.

Forum Transplace 

#1 2011-02-01 17:17:28

A.T.
Transportowiec
Z: FUH Art-Metal Tomala Artur
TransId: 134991-4
Posty: 376
WWW

Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Witam temat wałkowany pewnie nieraz ale potrzebuje na szybko informacji gdzie można kupić tą książke kontroli co potrzebna jest na Niemcy .Z góry dziękuje za odpowiedż jesli ktoś wie .Chodzi mi o trase z Wrocławia na Berlin żeby było gdzieś po drodze kupić.

Offline

 

#2 2011-02-01 17:23:18

S.F.
Zablokowany
Z: Eurotrans Sebastian Firek
TransId: 333628-1
Posty: 1144
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Nie wiem czy na Olszynie kupisz ale watpie. Napewno na Jedrzychowicach i Świecku sa, tylko kawalek drogi trzeba nadlozyc. Mowie oczywiscie o oryginalnej niemieckiej ksiazce bo takie karteczki czasu pracy to w Polsce kupisz w wiekszosci sklepow z artykulami biurowymi. Na Jedrzychowicach i Świecku pytaj na dawnych parkingach do odpraw w budynkach agencji celnych.

Ostatnio edytowane przez 333628-1 (2011-02-01 17:25:27)


ZBANANOWANY smile

"Żółta Szmatka" - http://www.facebook.com/home.php?sk=gro … 2066011811 Zapraszamy na facebooka
Nie jeżdżę charytatywnie

Offline

 

#3 2011-02-01 18:03:54

W.S.
Forumowicz
Z: FHU Kangur Express Wiesław Siwek
TransId: 212960-1
Posty: 181
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Sklepy Wydawnictw Akcydensowych. We Wrocławiu chyba też mają swoje siedziby

Offline

 

#4 2011-02-01 19:05:55

T.W.
Zadowolony
Z: AMT Tomasz Wiśniewski
TransId: 193131-1
Posty: 2361
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Czy ktoś wskaże mi prawo, które nakazuje posiadanie kontrollbuch polskim przewoźnikom do 3,5t  DMC? Pojazd zarejestrowany na terenie RP i kierowca zatrudniony przez polską firmę nie ma obowiązku posiadania i prowadzenia książki czasu pracy kierowcy? To niemeickie prawo i żadna ustawa niemiecka nie ma zastosowania wobec obywateli innych krajów o ile mnie pamięć nie myli. NIe wiem od kiedy polscy kierowcy podlegają prawu pracy Bundesrepubliki, ale może coś się zmieniło na dniach? Donek z Rostowskim coś sprzedali i znów zapomnieli powiedzieć?


"Nie ma żadnej niezgodności pomiędzy Nauką a religią... Nauka pokazuje, że Bóg istnieje."
Sir Derek Harold Richard Barton - chemik: 1969 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

Offline

 

#5 2011-02-01 19:16:34

T.S.
Transportowiec
Z: FHU Tomasz Szymański
TransId: 137866-1
Posty: 424

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

jadąc na Berlin mozna kupić na pierwszej niemieckiej stacji benzynowej.

Offline

 

#6 2011-02-01 19:42:36

S.F.
Zablokowany
Z: Eurotrans Sebastian Firek
TransId: 333628-1
Posty: 1144
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Tomasz Wisniewski napisał(a):

Czy ktoś wskaże mi prawo, które nakazuje posiadanie kontrollbuch polskim przewoźnikom do 3,5t  DMC? Pojazd zarejestrowany na terenie RP i kierowca zatrudniony przez polską firmę nie ma obowiązku posiadania i prowadzenia książki czasu pracy kierowcy? To niemeickie prawo i żadna ustawa niemiecka nie ma zastosowania wobec obywateli innych krajów o ile mnie pamięć nie myli. NIe wiem od kiedy polscy kierowcy podlegają prawu pracy Bundesrepubliki, ale może coś się zmieniło na dniach? Donek z Rostowskim coś sprzedali i znów zapomnieli powiedzieć?

Panie Tomaszu niestety ale polscy kierowcy podlegaja pod niemieckie prawo o ruchu drogowym - a to w nim jest przepis o koniecznosci posiadania kontrolbucha dla samochodow 2,8 - 3,5T. Tak samo jak podlega Pan pod ograniczenia predkosci, zakazy, nakazy, niemieckie dopuszczalne normy alko itd... Niezaleznie czy jedziesz sobie busikiem bo lubisz, czy robisz transport, czy jedziesz laweta. To nie podlega pod jakies niemieckie ustawy o transporcie ale zwykly kodeks drogowy. Przekonalem sie o tym raz na wlasnej skorze jadac pustym busikiem. Nie mam wymalowanych zadnych transportowych reklam, nie pokazywalem zadnych CMRek, pieczatek czy dokumentow firmy. Auto zarejestrowane na mnie i na nic zdalo sie tlumaczenie, ze jade sobie po quada do Belgii i nie robie zadnego transportu. Pokazali mi kodeks i zapis o tym oraz wyjasnili, ze nie ma znaczenia po co i czemu jade.. Jade autem 2,8-3,5T DMC. Pokuta 175e. Zreszta jak Pan wie w tym badziewiu nie ma nic o pracy. Jedynie rejestuje sie czas jazdy i odpoczynkow.

Zreszta nawet jakby to podchodzilo pod prace i transport to z tego co wiem od ludzi na duzych autkach z tacho tez w kazdym kraju sa delikanie inne mozliwosci kombinowania z tacho. Troche sie tego nasluchalem wiec nie pamietam dokladnie ale z opowiesci kierowcow wiem, ze jakos inaczej dziala w roznych krajach rozkladanie krotkich pauz, przedluzenie czasu pracy do 10h i inne kwestie. Tak samo z ladownosciami co kraj to obyczaj zdaje sie na duzych autkach. A jak napisal Pan, ze polski kierowca zatrudniony w polskiej firmie jadacy zarejestrowanym w Polsce samochodem nie podlega pod zadne prawo i ustawy np. niemieckie. To w takim razie zakaz jazdy w wybrane dni dla ciezarowek czym jest jak nie prawem i ustawa. Zeby bylo smieszniej to podlegaja nie tylko pod prawo niemieckie ale np landowe kiedy jest zakaz w wyznaczonych landach.

Ostatnio edytowane przez 333628-1 (2011-02-01 20:02:51)


ZBANANOWANY smile

"Żółta Szmatka" - http://www.facebook.com/home.php?sk=gro … 2066011811 Zapraszamy na facebooka
Nie jeżdżę charytatywnie

Offline

 

#7 2011-02-01 22:47:42

T.W.
Zadowolony
Z: AMT Tomasz Wiśniewski
TransId: 193131-1
Posty: 2361
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Sebastian Firek napisał(a):

Tomasz Wisniewski napisał(a):

Czy ktoś wskaże mi prawo, które nakazuje posiadanie kontrollbuch polskim przewoźnikom do 3,5t  DMC? Pojazd zarejestrowany na terenie RP i kierowca zatrudniony przez polską firmę nie ma obowiązku posiadania i prowadzenia książki czasu pracy kierowcy? To niemeickie prawo i żadna ustawa niemiecka nie ma zastosowania wobec obywateli innych krajów o ile mnie pamięć nie myli. NIe wiem od kiedy polscy kierowcy podlegają prawu pracy Bundesrepubliki, ale może coś się zmieniło na dniach? Donek z Rostowskim coś sprzedali i znów zapomnieli powiedzieć?

Panie Tomaszu niestety ale polscy kierowcy podlegaja pod niemieckie prawo o ruchu drogowym - a to w nim jest przepis o koniecznosci posiadania kontrolbucha dla samochodow 2,8 - 3,5T. Tak samo jak podlega Pan pod ograniczenia predkosci, zakazy, nakazy, niemieckie dopuszczalne normy alko itd... Niezaleznie czy jedziesz sobie busikiem bo lubisz, czy robisz transport, czy jedziesz laweta. To nie podlega pod jakies niemieckie ustawy o transporcie ale zwykly kodeks drogowy. Przekonalem sie o tym raz na wlasnej skorze jadac pustym busikiem. Nie mam wymalowanych zadnych transportowych reklam, nie pokazywalem zadnych CMRek, pieczatek czy dokumentow firmy. Auto zarejestrowane na mnie i na nic zdalo sie tlumaczenie, ze jade sobie po quada do Belgii i nie robie zadnego transportu. Pokazali mi kodeks i zapis o tym oraz wyjasnili, ze nie ma znaczenia po co i czemu jade.. Jade autem 2,8-3,5T DMC. Pokuta 175e. Zreszta jak Pan wie w tym badziewiu nie ma nic o pracy. Jedynie rejestuje sie czas jazdy i odpoczynkow.

Zreszta nawet jakby to podchodzilo pod prace i transport to z tego co wiem od ludzi na duzych autkach z tacho tez w kazdym kraju sa delikanie inne mozliwosci kombinowania z tacho. Troche sie tego nasluchalem wiec nie pamietam dokladnie ale z opowiesci kierowcow wiem, ze jakos inaczej dziala w roznych krajach rozkladanie krotkich pauz, przedluzenie czasu pracy do 10h i inne kwestie. Tak samo z ladownosciami co kraj to obyczaj zdaje sie na duzych autkach. A jak napisal Pan, ze polski kierowca zatrudniony w polskiej firmie jadacy zarejestrowanym w Polsce samochodem nie podlega pod zadne prawo i ustawy np. niemieckie. To w takim razie zakaz jazdy w wybrane dni dla ciezarowek czym jest jak nie prawem i ustawa. Zeby bylo smieszniej to podlegaja nie tylko pod prawo niemieckie ale np landowe kiedy jest zakaz w wyznaczonych landach.

- Kierowcy jak najbardziej maja pzrestrzegac prawa ruchu drogowego wszedzie, ale o konieczności prowadzenia kontrollbuch decyduje niemieckie prawo pracy - tak jak u nas kodeks pracy - czy nie? smile
-  Proszę nie mylić pojęć prawa ruchu drogowego z prawem pracy
-  Mamy jak zwykle inne doświadczenia w takim razie, bo moim kierowcom żaden policjant nie potrafił do tej pory wytłumaczyć dlaczego chciałby zobaczyć taką książkę i nigdy żaden policjant jej nie zobaczył.
- Skoro jak Pan twierdzi, iż istnieje przepis podpadajacy bądź wręcz umieszczony w niemieckim kodeksie drogowym, to niech Pan rozwiąze odwieczny dylemat i wskaże, gdzie to jest napisane w niemieckim kodeksie drogowym, że osoba posiadajaca polskie prawo jazdy (jak Pan wie honorowane w całej Europie), a więc zdająca kiedyś tam egzamin państwowy na terenie RP (dla ułatwienia - kraju czonkowskiego EU) ma podlegać niemieckiej jurysdykcji prawnej w zakresie szczegółowym, tj. m.in. prowadzenia książki kontroli czasu pracy kierowcy?
Z pewnością wszyscy włącznie ze mną będziemy wdzięczni Panu za tę nieocenioną  pomoc.
Ponadto intryguje mnie rozpiętość tych mandatów, bo jak słyszę pzredział od 20 do 700 EUR, to tym bardziej podważą to wiarygodność całego tego szwindlu...

Tylko błagam, niech Pan nie pisze, że inni przyjęli mandaty, bo ktoś coś tam kierowcy pokazał i zmusił go do przyjęcia mandatu.
Jak ktoś nie kuma niemieckiego, to za przepis na tort poziomkowy zabulić może mandat... smile

Ostatnio edytowane przez 193131-1 (2011-02-01 22:48:33)


"Nie ma żadnej niezgodności pomiędzy Nauką a religią... Nauka pokazuje, że Bóg istnieje."
Sir Derek Harold Richard Barton - chemik: 1969 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

Offline

 

#8 2011-02-02 07:19:54

M.C.
Transportowiec
Z: Centrum PKS Sp. z o.o.
TransId: 174409-5
Posty: 279
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

To się wiąże z prawem międzynarodowym, cudzoziemiec (w tym wypadku Polak) jest zobowiązany przestrzegać prawa państwa na którego terytorium się znajduje. Mogę poszukać podstawy prawnej to nie problem ale Kodeksy mam w domku smile. Analogicznie jak ktoś do nas przyjeżdża na wczasy do roboty czy inne atrakcje, też podlega pod nasz system prawa i finisz. Skoro Kodeks Ruchu Drogowego Niemiec przewiduje obowiązek posiadania takiej Książki to taką książkę trzeba mieć. Jak mówili mądrzy tego świata nieznajomość prawa szkodzi i to jest najprawdziwsza prawda. A konsekwencje jakie są to p. Sebastian zademonstrował. Nie wiem jak Wy ale 175 eur dla mnie osobiście to szporo kasy i plułbym sobie w morde jak by przyszło mi płacić takie pieniądze.

Offline

 

#9 2011-02-02 07:21:27

S.F.
Zablokowany
Z: Eurotrans Sebastian Firek
TransId: 333628-1
Posty: 1144
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Tomasz Wisniewski napisał(a):

Sebastian Firek napisał(a):

Tomasz Wisniewski napisał(a):

Czy ktoś wskaże mi prawo, które nakazuje posiadanie kontrollbuch polskim przewoźnikom do 3,5t  DMC? Pojazd zarejestrowany na terenie RP i kierowca zatrudniony przez polską firmę nie ma obowiązku posiadania i prowadzenia książki czasu pracy kierowcy? To niemeickie prawo i żadna ustawa niemiecka nie ma zastosowania wobec obywateli innych krajów o ile mnie pamięć nie myli. NIe wiem od kiedy polscy kierowcy podlegają prawu pracy Bundesrepubliki, ale może coś się zmieniło na dniach? Donek z Rostowskim coś sprzedali i znów zapomnieli powiedzieć?

Panie Tomaszu niestety ale polscy kierowcy podlegaja pod niemieckie prawo o ruchu drogowym - a to w nim jest przepis o koniecznosci posiadania kontrolbucha dla samochodow 2,8 - 3,5T. Tak samo jak podlega Pan pod ograniczenia predkosci, zakazy, nakazy, niemieckie dopuszczalne normy alko itd... Niezaleznie czy jedziesz sobie busikiem bo lubisz, czy robisz transport, czy jedziesz laweta. To nie podlega pod jakies niemieckie ustawy o transporcie ale zwykly kodeks drogowy. Przekonalem sie o tym raz na wlasnej skorze jadac pustym busikiem. Nie mam wymalowanych zadnych transportowych reklam, nie pokazywalem zadnych CMRek, pieczatek czy dokumentow firmy. Auto zarejestrowane na mnie i na nic zdalo sie tlumaczenie, ze jade sobie po quada do Belgii i nie robie zadnego transportu. Pokazali mi kodeks i zapis o tym oraz wyjasnili, ze nie ma znaczenia po co i czemu jade.. Jade autem 2,8-3,5T DMC. Pokuta 175e. Zreszta jak Pan wie w tym badziewiu nie ma nic o pracy. Jedynie rejestuje sie czas jazdy i odpoczynkow.

Zreszta nawet jakby to podchodzilo pod prace i transport to z tego co wiem od ludzi na duzych autkach z tacho tez w kazdym kraju sa delikanie inne mozliwosci kombinowania z tacho. Troche sie tego nasluchalem wiec nie pamietam dokladnie ale z opowiesci kierowcow wiem, ze jakos inaczej dziala w roznych krajach rozkladanie krotkich pauz, przedluzenie czasu pracy do 10h i inne kwestie. Tak samo z ladownosciami co kraj to obyczaj zdaje sie na duzych autkach. A jak napisal Pan, ze polski kierowca zatrudniony w polskiej firmie jadacy zarejestrowanym w Polsce samochodem nie podlega pod zadne prawo i ustawy np. niemieckie. To w takim razie zakaz jazdy w wybrane dni dla ciezarowek czym jest jak nie prawem i ustawa. Zeby bylo smieszniej to podlegaja nie tylko pod prawo niemieckie ale np landowe kiedy jest zakaz w wyznaczonych landach.

- Kierowcy jak najbardziej maja pzrestrzegac prawa ruchu drogowego wszedzie, ale o konieczności prowadzenia kontrollbuch decyduje niemieckie prawo pracy - tak jak u nas kodeks pracy - czy nie? smile
-  Proszę nie mylić pojęć prawa ruchu drogowego z prawem pracy
-  Mamy jak zwykle inne doświadczenia w takim razie, bo moim kierowcom żaden policjant nie potrafił do tej pory wytłumaczyć dlaczego chciałby zobaczyć taką książkę i nigdy żaden policjant jej nie zobaczył.
- Skoro jak Pan twierdzi, iż istnieje przepis podpadajacy bądź wręcz umieszczony w niemieckim kodeksie drogowym, to niech Pan rozwiąze odwieczny dylemat i wskaże, gdzie to jest napisane w niemieckim kodeksie drogowym, że osoba posiadajaca polskie prawo jazdy (jak Pan wie honorowane w całej Europie), a więc zdająca kiedyś tam egzamin państwowy na terenie RP (dla ułatwienia - kraju czonkowskiego EU) ma podlegać niemieckiej jurysdykcji prawnej w zakresie szczegółowym, tj. m.in. prowadzenia książki kontroli czasu pracy kierowcy?
Z pewnością wszyscy włącznie ze mną będziemy wdzięczni Panu za tę nieocenioną  pomoc.
Ponadto intryguje mnie rozpiętość tych mandatów, bo jak słyszę pzredział od 20 do 700 EUR, to tym bardziej podważą to wiarygodność całego tego szwindlu...

Tylko błagam, niech Pan nie pisze, że inni przyjęli mandaty, bo ktoś coś tam kierowcy pokazał i zmusił go do przyjęcia mandatu.
Jak ktoś nie kuma niemieckiego, to za przepis na tort poziomkowy zabulić może mandat... smile

Panie Tomaszu nie przedstawie Panu tego ale ewentualnie moze cos na ten temat powiedziec Grzesiek Galas jesli zajrzy do tego tematu. Pan mieszka blisko bundesrepubliki to moglby sie Pan wywiedziec - tym bardziej skoro Pan tak biegle mowi po niemiecku. Ja niestety nie mowie biegle w tym jezyku. Za to JA osobiscie - nie kierowca - dostałem mandat (tak jak pisalem jechalem pustym busikiem po quada do Belgii), gdzie zostało mi po angielsku wytlumaczone, ze kazdy pojazd od 2,8 - 3,5T DMC musi posiadac taka ksiazke, dodatkowo ta jak napisalem panowie policaje mi pokazali cos co wygladalo jak kodeks drogowy i tam widzialem ten przepis (na tyle rozumiem niemiecki zebym go przeczytał smile ) Widełki mandatu tez były scisle ustalone w taryfikatorze, ktory mi pokazali 20-200e.
Akurat w tym temacie Panie Tomaszu nie musimy sie spierac, tylko moze uda nam sie dojsc do konkretnych przepisow niemieckich i faktu, ze pod nie polacy nie podlegaja, tak aby kazdy kierowca mial w samochodzie przetlumaczony paragraf mowiacy o konicznosci posiadania bucha i taki sam przetlumaczony tekst mowiacy o tym iz jako obywatel RP, pracujacy w polsiej firmie i jadacy samochodem zarejestrowanym w RP - nie podlega pod ten paragraf.

A takie techniczne pytanie Panie Tomaszu - jaki interes w tym "szwindlu" mieli by miec niemiecy policjanci ? Przeciez dostalem wypisany mandat na ktorym jak byk pisalo Art x par y - brak ksiazki kontroli czasu jazdy -175e. To nie jest zlosliwe pytanie tylko jestem ciekawy jak Pan to rozumuje jako szwindel ? Czy niemieccy policjanci sa takimi patriotami, ze za wszelka cene napychaja budzet swojego kraju ? Bo przeciez ta kasa nie trafia do ich kieszeni.
Po drugie co jak co ale zaden persona kraju UE nie ma obowiazku mowienia i rozumienia jezyka niemieciego - wiec uwaza Pan, ze Niemcy robia cos niezgodnie z prawem ? Jakos nie chce mi sie w to wierzyc. Co innego tzw "mafie warsztatowe" szukajace poslkich - i nie tylko - ciezarowek, ktorym daja mandaty za zly stan techniczny, a pozniej kieruja do jednego i tego samego serwisu w okolicy. Tu mamy ewidenta korzysc finansowa i pewnego rodzaju zmowe.

Ostatnio edytowane przez 333628-1 (2011-02-02 07:36:33)


ZBANANOWANY smile

"Żółta Szmatka" - http://www.facebook.com/home.php?sk=gro … 2066011811 Zapraszamy na facebooka
Nie jeżdżę charytatywnie

Offline

 

#10 2011-02-02 08:23:36

T.W.
Zadowolony
Z: AMT Tomasz Wiśniewski
TransId: 193131-1
Posty: 2361
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Sebastian Firek napisał(a):

Tomasz Wisniewski napisał(a):

Sebastian Firek napisał(a):


Panie Tomaszu niestety ale polscy kierowcy podlegaja pod niemieckie prawo o ruchu drogowym - a to w nim jest przepis o koniecznosci posiadania kontrolbucha dla samochodow 2,8 - 3,5T. Tak samo jak podlega Pan pod ograniczenia predkosci, zakazy, nakazy, niemieckie dopuszczalne normy alko itd... Niezaleznie czy jedziesz sobie busikiem bo lubisz, czy robisz transport, czy jedziesz laweta. To nie podlega pod jakies niemieckie ustawy o transporcie ale zwykly kodeks drogowy. Przekonalem sie o tym raz na wlasnej skorze jadac pustym busikiem. Nie mam wymalowanych zadnych transportowych reklam, nie pokazywalem zadnych CMRek, pieczatek czy dokumentow firmy. Auto zarejestrowane na mnie i na nic zdalo sie tlumaczenie, ze jade sobie po quada do Belgii i nie robie zadnego transportu. Pokazali mi kodeks i zapis o tym oraz wyjasnili, ze nie ma znaczenia po co i czemu jade.. Jade autem 2,8-3,5T DMC. Pokuta 175e. Zreszta jak Pan wie w tym badziewiu nie ma nic o pracy. Jedynie rejestuje sie czas jazdy i odpoczynkow.

Zreszta nawet jakby to podchodzilo pod prace i transport to z tego co wiem od ludzi na duzych autkach z tacho tez w kazdym kraju sa delikanie inne mozliwosci kombinowania z tacho. Troche sie tego nasluchalem wiec nie pamietam dokladnie ale z opowiesci kierowcow wiem, ze jakos inaczej dziala w roznych krajach rozkladanie krotkich pauz, przedluzenie czasu pracy do 10h i inne kwestie. Tak samo z ladownosciami co kraj to obyczaj zdaje sie na duzych autkach. A jak napisal Pan, ze polski kierowca zatrudniony w polskiej firmie jadacy zarejestrowanym w Polsce samochodem nie podlega pod zadne prawo i ustawy np. niemieckie. To w takim razie zakaz jazdy w wybrane dni dla ciezarowek czym jest jak nie prawem i ustawa. Zeby bylo smieszniej to podlegaja nie tylko pod prawo niemieckie ale np landowe kiedy jest zakaz w wyznaczonych landach.

- Kierowcy jak najbardziej maja pzrestrzegac prawa ruchu drogowego wszedzie, ale o konieczności prowadzenia kontrollbuch decyduje niemieckie prawo pracy - tak jak u nas kodeks pracy - czy nie? smile
-  Proszę nie mylić pojęć prawa ruchu drogowego z prawem pracy
-  Mamy jak zwykle inne doświadczenia w takim razie, bo moim kierowcom żaden policjant nie potrafił do tej pory wytłumaczyć dlaczego chciałby zobaczyć taką książkę i nigdy żaden policjant jej nie zobaczył.
- Skoro jak Pan twierdzi, iż istnieje przepis podpadajacy bądź wręcz umieszczony w niemieckim kodeksie drogowym, to niech Pan rozwiąze odwieczny dylemat i wskaże, gdzie to jest napisane w niemieckim kodeksie drogowym, że osoba posiadajaca polskie prawo jazdy (jak Pan wie honorowane w całej Europie), a więc zdająca kiedyś tam egzamin państwowy na terenie RP (dla ułatwienia - kraju czonkowskiego EU) ma podlegać niemieckiej jurysdykcji prawnej w zakresie szczegółowym, tj. m.in. prowadzenia książki kontroli czasu pracy kierowcy?
Z pewnością wszyscy włącznie ze mną będziemy wdzięczni Panu za tę nieocenioną  pomoc.
Ponadto intryguje mnie rozpiętość tych mandatów, bo jak słyszę pzredział od 20 do 700 EUR, to tym bardziej podważą to wiarygodność całego tego szwindlu...

Tylko błagam, niech Pan nie pisze, że inni przyjęli mandaty, bo ktoś coś tam kierowcy pokazał i zmusił go do przyjęcia mandatu.
Jak ktoś nie kuma niemieckiego, to za przepis na tort poziomkowy zabulić może mandat... smile

Panie Tomaszu nie przedstawie Panu tego ale ewentualnie moze cos na ten temat powiedziec Grzesiek Galas jesli zajrzy do tego tematu. Pan mieszka blisko bundesrepubliki to moglby sie Pan wywiedziec - tym bardziej skoro Pan tak biegle mowi po niemiecku. Ja niestety nie mowie biegle w tym jezyku. Za to JA osobiscie - nie kierowca - dostałem mandat (tak jak pisalem jechalem pustym busikiem po quada do Belgii), gdzie zostało mi po angielsku wytlumaczone, ze kazdy pojazd od 2,8 - 3,5T DMC musi posiadac taka ksiazke, dodatkowo ta jak napisalem panowie policaje mi pokazali cos co wygladalo jak kodeks drogowy i tam widzialem ten przepis (na tyle rozumiem niemiecki zebym go przeczytał smile ) Widełki mandatu tez były scisle ustalone w taryfikatorze, ktory mi pokazali 20-200e.
Akurat w tym temacie Panie Tomaszu nie musimy sie spierac, tylko moze uda nam sie dojsc do konkretnych przepisow niemieckich i faktu, ze pod nie polacy nie podlegaja, tak aby kazdy kierowca mial w samochodzie przetlumaczony paragraf mowiacy o konicznosci posiadania bucha i taki sam przetlumaczony tekst mowiacy o tym iz jako obywatel RP, pracujacy w polsiej firmie i jadacy samochodem zarejestrowanym w RP - nie podlega pod ten paragraf.

A takie techniczne pytanie Panie Tomaszu - jaki interes w tym "szwindlu" mieli by miec niemiecy policjanci ? Przeciez dostalem wypisany mandat na ktorym jak byk pisalo Art x par y - brak ksiazki kontroli czasu jazdy -175e. To nie jest zlosliwe pytanie tylko jestem ciekawy jak Pan to rozumuje jako szwindel ? Czy niemieccy policjanci sa takimi patriotami, ze za wszelka cene napychaja budzet swojego kraju ? Bo przeciez ta kasa nie trafia do ich kieszeni.
Po drugie co jak co ale zaden persona kraju UE nie ma obowiazku mowienia i rozumienia jezyka niemieciego - wiec uwaza Pan, ze Niemcy robia cos niezgodnie z prawem ? Jakos nie chce mi sie w to wierzyc. Co innego tzw "mafie warsztatowe" szukajace poslkich - i nie tylko - ciezarowek, ktorym daja mandaty za zly stan techniczny, a pozniej kieruja do jednego i tego samego serwisu w okolicy. Tu mamy ewidenta korzysc finansowa i pewnego rodzaju zmowe.

Zacząłem szukać w StVO tego przepisu. Jak znajdę cokolwiek - dam znać. 53 paragarafy sad Trochę to potrwa, chyba, zę moze ktoś z mandatu przytoczyć na jaki par. NIemcy się powołują wlepiająć mandat, to będzie szybciej.


"Nie ma żadnej niezgodności pomiędzy Nauką a religią... Nauka pokazuje, że Bóg istnieje."
Sir Derek Harold Richard Barton - chemik: 1969 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

Offline

 

#11 2011-02-02 08:29:54

S.F.
Zablokowany
Z: Eurotrans Sebastian Firek
TransId: 333628-1
Posty: 1144
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Tomasz Wisniewski napisał(a):

Sebastian Firek napisał(a):

Tomasz Wisniewski napisał(a):


- Kierowcy jak najbardziej maja pzrestrzegac prawa ruchu drogowego wszedzie, ale o konieczności prowadzenia kontrollbuch decyduje niemieckie prawo pracy - tak jak u nas kodeks pracy - czy nie? smile
-  Proszę nie mylić pojęć prawa ruchu drogowego z prawem pracy
-  Mamy jak zwykle inne doświadczenia w takim razie, bo moim kierowcom żaden policjant nie potrafił do tej pory wytłumaczyć dlaczego chciałby zobaczyć taką książkę i nigdy żaden policjant jej nie zobaczył.
- Skoro jak Pan twierdzi, iż istnieje przepis podpadajacy bądź wręcz umieszczony w niemieckim kodeksie drogowym, to niech Pan rozwiąze odwieczny dylemat i wskaże, gdzie to jest napisane w niemieckim kodeksie drogowym, że osoba posiadajaca polskie prawo jazdy (jak Pan wie honorowane w całej Europie), a więc zdająca kiedyś tam egzamin państwowy na terenie RP (dla ułatwienia - kraju czonkowskiego EU) ma podlegać niemieckiej jurysdykcji prawnej w zakresie szczegółowym, tj. m.in. prowadzenia książki kontroli czasu pracy kierowcy?
Z pewnością wszyscy włącznie ze mną będziemy wdzięczni Panu za tę nieocenioną  pomoc.
Ponadto intryguje mnie rozpiętość tych mandatów, bo jak słyszę pzredział od 20 do 700 EUR, to tym bardziej podważą to wiarygodność całego tego szwindlu...

Tylko błagam, niech Pan nie pisze, że inni przyjęli mandaty, bo ktoś coś tam kierowcy pokazał i zmusił go do przyjęcia mandatu.
Jak ktoś nie kuma niemieckiego, to za przepis na tort poziomkowy zabulić może mandat... smile

Panie Tomaszu nie przedstawie Panu tego ale ewentualnie moze cos na ten temat powiedziec Grzesiek Galas jesli zajrzy do tego tematu. Pan mieszka blisko bundesrepubliki to moglby sie Pan wywiedziec - tym bardziej skoro Pan tak biegle mowi po niemiecku. Ja niestety nie mowie biegle w tym jezyku. Za to JA osobiscie - nie kierowca - dostałem mandat (tak jak pisalem jechalem pustym busikiem po quada do Belgii), gdzie zostało mi po angielsku wytlumaczone, ze kazdy pojazd od 2,8 - 3,5T DMC musi posiadac taka ksiazke, dodatkowo ta jak napisalem panowie policaje mi pokazali cos co wygladalo jak kodeks drogowy i tam widzialem ten przepis (na tyle rozumiem niemiecki zebym go przeczytał smile ) Widełki mandatu tez były scisle ustalone w taryfikatorze, ktory mi pokazali 20-200e.
Akurat w tym temacie Panie Tomaszu nie musimy sie spierac, tylko moze uda nam sie dojsc do konkretnych przepisow niemieckich i faktu, ze pod nie polacy nie podlegaja, tak aby kazdy kierowca mial w samochodzie przetlumaczony paragraf mowiacy o konicznosci posiadania bucha i taki sam przetlumaczony tekst mowiacy o tym iz jako obywatel RP, pracujacy w polsiej firmie i jadacy samochodem zarejestrowanym w RP - nie podlega pod ten paragraf.

A takie techniczne pytanie Panie Tomaszu - jaki interes w tym "szwindlu" mieli by miec niemiecy policjanci ? Przeciez dostalem wypisany mandat na ktorym jak byk pisalo Art x par y - brak ksiazki kontroli czasu jazdy -175e. To nie jest zlosliwe pytanie tylko jestem ciekawy jak Pan to rozumuje jako szwindel ? Czy niemieccy policjanci sa takimi patriotami, ze za wszelka cene napychaja budzet swojego kraju ? Bo przeciez ta kasa nie trafia do ich kieszeni.
Po drugie co jak co ale zaden persona kraju UE nie ma obowiazku mowienia i rozumienia jezyka niemieciego - wiec uwaza Pan, ze Niemcy robia cos niezgodnie z prawem ? Jakos nie chce mi sie w to wierzyc. Co innego tzw "mafie warsztatowe" szukajace poslkich - i nie tylko - ciezarowek, ktorym daja mandaty za zly stan techniczny, a pozniej kieruja do jednego i tego samego serwisu w okolicy. Tu mamy ewidenta korzysc finansowa i pewnego rodzaju zmowe.

Zacząłem szukać w StVO tego przepisu. Jak znajdę cokolwiek - dam znać. 53 paragarafy sad Trochę to potrwa, chyba, zę moze ktoś z mandatu przytoczyć na jaki par. NIemcy się powołują wlepiająć mandat, to będzie szybciej.

Ja niestety juz nie mam bo bylo to bardzo dawno temu.


ZBANANOWANY smile

"Żółta Szmatka" - http://www.facebook.com/home.php?sk=gro … 2066011811 Zapraszamy na facebooka
Nie jeżdżę charytatywnie

Offline

 

#12 2011-02-02 09:04:00

E.S.
Forumowicz
Z: PHU Windtrans Szustak Jacek
TransId: 13429-2
Posty: 101

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

w sprawie ksiązeczek prosze do mnie - mam w sprzedazy

Offline

 

#13 2011-02-02 09:12:02

A.T.
Transportowiec
Z: FUH Art-Metal Tomala Artur
TransId: 134991-4
Posty: 376
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Mnie złapała Policja Niemiecka zadzwonili po BAG bus DMC 3.49 T .Wzieli kierowce do auta spisali i powiedzieli że Mandat przyjdzie Pocztą za brak tej książki,ponieważ powiedział że kasy niema przy Sobie .Minął 2 miesiąc od całej tej sytuacji i nić nieprzyszło .I teraz Sam zgupiałem czekam na ten mandat na wszelki wypadek dałem Kierowca te kartki jeden Pan poradził Mi aby wydrukować je i ostemplować.I teraz pasowałoby faktycznie sie dowiedzieć czy legalnie wystawiają te mandaty bo moze Oni są poprostu nieuczciwi i to ich sposób na zarabianie.Od kogoś innego słyszałem ze jak przyjdzie mandat żeby sie odwołać bo robią to nielegalnie wiec ,niewiem co o tym mysleć.Każdy mówi inaczej hmm

Offline

 

#14 2011-02-02 10:25:21

E.S.
Homo Spediteur
Z: Międzynarodowy Transport Drogowy Szewczyk Eugeniusz
TransId: 121421-1
Posty: 2690

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Für welche Fahrzeuge gelten die Fahrpersonalvorschriften?
Die Fahrpersonalvorschri ften der Verordnung (EG) Nr. 561/2006 und Verordnung (EWG) Nr. 3821/85 gelten grundsätzlich für alle Beförderungen mit Fahrzeugen, die dem Gütertransport dienen, auf öffentlichen Straßen gelenkt werden und deren zulässiges Gesamtgewicht einschließlich Anhänger oder Sattelanhänger 3, 5 Tonnen übersteigen.

Ferner gelten die Vorschriften für Unternehmer und Fahrer von Fahrzeugen, die zur Personenbeförderung dienen und die nach ihrer Bauart und Ausstattung geeignet und dazu bestimmt sind, mehr als 9 Personen einschließlich Fahrer zu befördern. Es kommt nicht darauf an, ob sich das Fahrzeug in leerem oder beladenen Zustand befindet bzw. mit Fahrgästen besetzt ist.

Im Inland müssen auch Fahrer von Fahrzeugen, die zur Güterbeförderung dienen und deren zulässiges Gesamtgewicht einschließlich Anhänger oder Sattelanhänger mehr als 2, 8 t und nicht mehr als 3, 5 t beträgt, Aufzeichnungen über die Lenkzeiten, alle sonstigen Arbeitszeiten, die Lenkzeitunterbrechun gen und die Ruhezeiten führen. Wenn ein Kontrollgerät - analog oder digital - eingebaut ist, müssen die Aufzeichnungen durch Benutzung des eingebauten Gerätes geführt werden ( § 1 Abs. 7 FPersV). Die Tätigkeitsnachweise müssen bei Fahrzeugen ohne Kontrollgerät durch manuelle Aufzeichnungen erfolgen (§ 1 Abs. 6 FPersV). Diese sind für jeden Tag separat zu fertigen. Der Fahrer hat dabei jedes Blatt der Aufzeichnungen mit Vor- und Zuname, dem Datum, dem amtlichen Kennzeichen, den Kilometerständen bei Fahrtbeginn und Fahrtende zu versehen (§ 1 Abs. 6 FPersV). Die Aufzeichnungspflicht en sind dann erfüllt, wenn die Aufzeichnungen auf einem Vordruck nach dem Muster der Anlage 1 getätigt werden (§ 1 Abs. 7 FPersV).

Liegt das Gesamtgewicht eines Fahrzeuges hingegen bei 2, 8 Tonnen oder darunter (einschließlich Anhänger oder Sattelanhänger), so bestehen keine fahrpersonalrechtlic hen Aufzeichnungspflichten

Offline

 

#15 2011-02-02 10:28:41

A.T.
Transportowiec
Z: FUH Art-Metal Tomala Artur
TransId: 134991-4
Posty: 376
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Szkoda że nie umiem Niemieckiego smile

Offline

 

#16 2011-02-02 10:33:38

E.S.
Homo Spediteur
Z: Międzynarodowy Transport Drogowy Szewczyk Eugeniusz
TransId: 121421-1
Posty: 2690

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Ktoś pytał o podstawę prawną więc ją zamieściłem. Krótko mówiąc pojazdy(zespoły pojazdów z przyczepą lub naczepą) powyżej 2,8 tony DMC na terenie Niemiec muszą rejestrować pracę kierowcy.Z dopuszczeniem między 2,8 a 3,5 tony zamiast tachografu książki kierowcy gdzie ręcznie zaznacza czas pracy, jazdy ,wypoczynku itd..

Offline

 

#17 2011-02-02 11:47:52

E.S.
Homo Spediteur
Z: Międzynarodowy Transport Drogowy Szewczyk Eugeniusz
TransId: 121421-1
Posty: 2690

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Offline

 

#18 2011-02-02 12:37:06

M.C.
Transportowiec
Z: Centrum PKS Sp. z o.o.
TransId: 174409-5
Posty: 279
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Eugeniusz Szewczyk napisał(a):

Ktoś pytał o podstawę prawną więc ją zamieściłem. Krótko mówiąc pojazdy(zespoły pojazdów z przyczepą lub naczepą) powyżej 2,8 tony DMC na terenie Niemiec muszą rejestrować pracę kierowcy.Z dopuszczeniem między 2,8 a 3,5 tony zamiast tachografu książki kierowcy gdzie ręcznie zaznacza czas pracy, jazdy ,wypoczynku itd..

...i nie ma znaczenia czy to Polak, Niemiec, Czeczen czy Romek spod sklepu. Myślę że to warto dodać bo ciągle mam wrażenie że nikt tego nie bierze pod uwagę. Zgodzi się Pan, Panie Eugeniuszu?

Offline

 

#19 2011-02-02 12:45:51

T.W.
Zadowolony
Z: AMT Tomasz Wiśniewski
TransId: 193131-1
Posty: 2361
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Maciej Cudak napisał(a):

Eugeniusz Szewczyk napisał(a):

Ktoś pytał o podstawę prawną więc ją zamieściłem. Krótko mówiąc pojazdy(zespoły pojazdów z przyczepą lub naczepą) powyżej 2,8 tony DMC na terenie Niemiec muszą rejestrować pracę kierowcy.Z dopuszczeniem między 2,8 a 3,5 tony zamiast tachografu książki kierowcy gdzie ręcznie zaznacza czas pracy, jazdy ,wypoczynku itd..

...i nie ma znaczenia czy to Polak, Niemiec, Czeczen czy Romek spod sklepu. Myślę że to warto dodać bo ciągle mam wrażenie że nikt tego nie bierze pod uwagę. Zgodzi się Pan, Panie Eugeniuszu?

NIech Pan w takim razie prześledzi temat od poczatku i zapewne dostrzeże Pan czy "ktoś" już o tym nie wspomniał...
Pytałem pana Eugenisuza skad ten fragment tekstu pochodzi, ale Pan Eugenisuz jest chwilowo chyba nieobecny na Transie.


"Nie ma żadnej niezgodności pomiędzy Nauką a religią... Nauka pokazuje, że Bóg istnieje."
Sir Derek Harold Richard Barton - chemik: 1969 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

Offline

 

#20 2011-02-02 13:03:11

M.C.
Transportowiec
Z: Centrum PKS Sp. z o.o.
TransId: 174409-5
Posty: 279
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Panie Tomku, czytałem Pana post o tym że jako polski przedsiębiorca z autem na rejestracji polskiej nie jest Pan zobowiązany do przestrzegania prawa miejscowego i muszę niestety się z tym niezgodzić. Prawo Polskie (Kodeks Karny jak i cywilny w częściach ogólnych) mają zapisane wyłączenia stosowania prawa miejscowego dla obywateli Polski za granicą i są to bardzo jasne i konkretnie sformułowane warunki. Jako przedsiębiorca jadący busem nie spełniam tych warunków. W tych samych kodeksach znajdzie Pan zapis że wobec polskiego obywatela znajdującego się na terenie innego kraju mają pierwszeństwo przepisy prawa miejscowego czyli tutaj Niemiec a potem prawa polskiego. Analogicznie ma się sprawa do cudzoziemców przebywających na terenie Polski. Oni również mają obowiązek przestrzegać nasze prawo i będą odpowiadać za czyny wg naszego prawa. Reasumując, jeżeli kodeks drogowy Rep. Niemiec przewiduje że kierowca jadący pojazdem o DMC od 2,8 - 3,5T musi posiadać w/w książkę to MUSI ją posiadać i nie ma tutaj racji tłumaczenie że jest Polakiem. smile To jest moje zdanie, dzisiaj po robocie przelecę Kodeksy to artykuły znajdę i wrzucę żeby nie było że jestem gołosłowny.
P.S. Wyjątkami stosowania polskiego prawa w pierwszej kolejności będą statki pod banderą polską, ambasady, statki powietrzne i kosmiczne - to wszystko jest uznawane za terytorium suwerenne RP wg Konstytucji RP
Pozdrawiam Pana Tomka i resztę forumowiczów.

Offline

 

#21 2011-02-02 13:26:43

S.F.
Zablokowany
Z: Eurotrans Sebastian Firek
TransId: 333628-1
Posty: 1144
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Maciej Cudak napisał(a):

Panie Tomku, czytałem Pana post o tym że jako polski przedsiębiorca z autem na rejestracji polskiej nie jest Pan zobowiązany do przestrzegania prawa miejscowego i muszę niestety się z tym niezgodzić. Prawo Polskie (Kodeks Karny jak i cywilny w częściach ogólnych) mają zapisane wyłączenia stosowania prawa miejscowego dla obywateli Polski za granicą i są to bardzo jasne i konkretnie sformułowane warunki. Jako przedsiębiorca jadący busem nie spełniam tych warunków. W tych samych kodeksach znajdzie Pan zapis że wobec polskiego obywatela znajdującego się na terenie innego kraju mają pierwszeństwo przepisy prawa miejscowego czyli tutaj Niemiec a potem prawa polskiego. Analogicznie ma się sprawa do cudzoziemców przebywających na terenie Polski. Oni również mają obowiązek przestrzegać nasze prawo i będą odpowiadać za czyny wg naszego prawa. Reasumując, jeżeli kodeks drogowy Rep. Niemiec przewiduje że kierowca jadący pojazdem o DMC od 2,8 - 3,5T musi posiadać w/w książkę to MUSI ją posiadać i nie ma tutaj racji tłumaczenie że jest Polakiem. smile To jest moje zdanie, dzisiaj po robocie przelecę Kodeksy to artykuły znajdę i wrzucę żeby nie było że jestem gołosłowny.
P.S. Wyjątkami stosowania polskiego prawa w pierwszej kolejności będą statki pod banderą polską, ambasady, statki powietrzne i kosmiczne - to wszystko jest uznawane za terytorium suwerenne RP wg Konstytucji RP
Pozdrawiam Pana Tomka i resztę forumowiczów.

Troche nad czyms innym tutaj myslelismy i rozmawialismy ale temat jak zwykle ch... strzelil. Chodzi takze o to, ze jesli jest to obowiazkowe tylko na terenie Niemiec to nie maja prawa wymagac kartek wypisanych w innych krajach. Tylko od granicy D do granicy D albo do miejsca docelowego. Co bylo wczesniej i pozniej nie powinno ich interesowac i na to szukamy przepisow...


ZBANANOWANY smile

"Żółta Szmatka" - http://www.facebook.com/home.php?sk=gro … 2066011811 Zapraszamy na facebooka
Nie jeżdżę charytatywnie

Offline

 

#22 2011-02-02 13:58:16

E.S.
Homo Spediteur
Z: Międzynarodowy Transport Drogowy Szewczyk Eugeniusz
TransId: 121421-1
Posty: 2690

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Sebastian Firek napisał(a):

Maciej Cudak napisał(a):

Panie Tomku, czytałem Pana post o tym że jako polski przedsiębiorca z autem na rejestracji polskiej nie jest Pan zobowiązany do przestrzegania prawa miejscowego i muszę niestety się z tym niezgodzić. Prawo Polskie (Kodeks Karny jak i cywilny w częściach ogólnych) mają zapisane wyłączenia stosowania prawa miejscowego dla obywateli Polski za granicą i są to bardzo jasne i konkretnie sformułowane warunki. Jako przedsiębiorca jadący busem nie spełniam tych warunków. W tych samych kodeksach znajdzie Pan zapis że wobec polskiego obywatela znajdującego się na terenie innego kraju mają pierwszeństwo przepisy prawa miejscowego czyli tutaj Niemiec a potem prawa polskiego. Analogicznie ma się sprawa do cudzoziemców przebywających na terenie Polski. Oni również mają obowiązek przestrzegać nasze prawo i będą odpowiadać za czyny wg naszego prawa. Reasumując, jeżeli kodeks drogowy Rep. Niemiec przewiduje że kierowca jadący pojazdem o DMC od 2,8 - 3,5T musi posiadać w/w książkę to MUSI ją posiadać i nie ma tutaj racji tłumaczenie że jest Polakiem. smile To jest moje zdanie, dzisiaj po robocie przelecę Kodeksy to artykuły znajdę i wrzucę żeby nie było że jestem gołosłowny.
P.S. Wyjątkami stosowania polskiego prawa w pierwszej kolejności będą statki pod banderą polską, ambasady, statki powietrzne i kosmiczne - to wszystko jest uznawane za terytorium suwerenne RP wg Konstytucji RP
Pozdrawiam Pana Tomka i resztę forumowiczów.

Troche nad czyms innym tutaj myslelismy i rozmawialismy ale temat jak zwykle ch... strzelil. Chodzi takze o to, ze jesli jest to obowiazkowe tylko na terenie Niemiec to nie maja prawa wymagac kartek wypisanych w innych krajach. Tylko od granicy D do granicy D albo do miejsca docelowego. Co bylo wczesniej i pozniej nie powinno ich interesowac i na to szukamy przepisow...

Analogiczna sytuacja miała miejsce zanim na terenie Polski nie wprowadzono obowiązku używania tachografów.Wystarczy sobie przypomnieć.

Offline

 

#23 2011-02-02 14:00:02

E.S.
Homo Spediteur
Z: Międzynarodowy Transport Drogowy Szewczyk Eugeniusz
TransId: 121421-1
Posty: 2690

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Maciej Cudak napisał(a):

Eugeniusz Szewczyk napisał(a):

Ktoś pytał o podstawę prawną więc ją zamieściłem. Krótko mówiąc pojazdy(zespoły pojazdów z przyczepą lub naczepą) powyżej 2,8 tony DMC na terenie Niemiec muszą rejestrować pracę kierowcy.Z dopuszczeniem między 2,8 a 3,5 tony zamiast tachografu książki kierowcy gdzie ręcznie zaznacza czas pracy, jazdy ,wypoczynku itd..

...i nie ma znaczenia czy to Polak, Niemiec, Czeczen czy Romek spod sklepu. Myślę że to warto dodać bo ciągle mam wrażenie że nikt tego nie bierze pod uwagę. Zgodzi się Pan, Panie Eugeniuszu?

Dokładnie tak.Dotyczy to po prostu każdego kto znajduje się na terenie Niemiec.

Offline

 

#24 2011-02-02 14:14:14

M.C.
Transportowiec
Z: Centrum PKS Sp. z o.o.
TransId: 174409-5
Posty: 279
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Sebastian Firek napisał(a):

Maciej Cudak napisał(a):

Panie Tomku, czytałem Pana post o tym że jako polski przedsiębiorca z autem na rejestracji polskiej nie jest Pan zobowiązany do przestrzegania prawa miejscowego i muszę niestety się z tym niezgodzić. Prawo Polskie (Kodeks Karny jak i cywilny w częściach ogólnych) mają zapisane wyłączenia stosowania prawa miejscowego dla obywateli Polski za granicą i są to bardzo jasne i konkretnie sformułowane warunki. Jako przedsiębiorca jadący busem nie spełniam tych warunków. W tych samych kodeksach znajdzie Pan zapis że wobec polskiego obywatela znajdującego się na terenie innego kraju mają pierwszeństwo przepisy prawa miejscowego czyli tutaj Niemiec a potem prawa polskiego. Analogicznie ma się sprawa do cudzoziemców przebywających na terenie Polski. Oni również mają obowiązek przestrzegać nasze prawo i będą odpowiadać za czyny wg naszego prawa. Reasumując, jeżeli kodeks drogowy Rep. Niemiec przewiduje że kierowca jadący pojazdem o DMC od 2,8 - 3,5T musi posiadać w/w książkę to MUSI ją posiadać i nie ma tutaj racji tłumaczenie że jest Polakiem. smile To jest moje zdanie, dzisiaj po robocie przelecę Kodeksy to artykuły znajdę i wrzucę żeby nie było że jestem gołosłowny.
P.S. Wyjątkami stosowania polskiego prawa w pierwszej kolejności będą statki pod banderą polską, ambasady, statki powietrzne i kosmiczne - to wszystko jest uznawane za terytorium suwerenne RP wg Konstytucji RP
Pozdrawiam Pana Tomka i resztę forumowiczów.

Troche nad czyms innym tutaj myslelismy i rozmawialismy ale temat jak zwykle ch... strzelil. Chodzi takze o to, ze jesli jest to obowiazkowe tylko na terenie Niemiec to nie maja prawa wymagac kartek wypisanych w innych krajach. Tylko od granicy D do granicy D albo do miejsca docelowego. Co bylo wczesniej i pozniej nie powinno ich interesowac i na to szukamy przepisow...

Zgadzam się z Panem że powinno to dotyczyć tylko okresu przebywania na Niemczech. Zgadzam się również że temat odbiegł i powielił się bo zauważyłem również dyskusję na podobny temat. A odpowiedź na pytanie gdzie kupić taką książkę została już podana przez Panią Edytę Szustak, tak więc myślę że temat nie tyle odbiegł co został w zasadzie wyczerpany smile Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich smile

Offline

 

#25 2011-02-02 14:20:52

A.T.
Transportowiec
Z: FUH Art-Metal Tomala Artur
TransId: 134991-4
Posty: 376
WWW

Re: Witam Gdzie moge kupić tą książke kontroli

Książka była potrzebna mi pilnie wczoraj po trasie z Wrocławia na Berlin stąd pytałem gdzie kupic :)Bo jak sie to mówi mądry Polak po szkodzie smile

Offline

 

Stopka

© Logintrans & R.Andersson
Europejska Giełda Transportowa TRANS